Zezłomowanie auta czasami wiąże się z brakiem wydatków

Zezłomowanie auta

Samochody trafiają na złomowisko z różnych przyczyn. Niektóre z nich po prostu mają już swoje lata i często się psują, dlatego właściciele postanawiają zainwestować w nowy pojazd, zamiast w kolejne naprawy. Inne auta z kolei brały udział w różnego rodzaju wypadkach, wyglądają jak wraki i nawet pomimo najszczerszych chęci nie dałoby się ich naprawić. Dzięki oddaniu pojazdu na złom właściciel może wyrejestrować pojazd, a co za tym idzie – nie musi już płacić za niego obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Kto za to płaci?

Za zezłomowanie pojazdu odpowiedzialny jest oczywiście jego właściciel i to on ponosi koszty usługi. Jednak czasami słyszy się, że po oddaniu auta na złom, ktoś jeszcze na nim… zarobił. Czy to możliwe? Jak najbardziej. Wszystko zależy od tego, w jakim stanie oddajemy samochód. Zdarza się, że złomowisko jest w stanie odzyskać z niego jeszcze tyle części i surowca, że będzie mogło na nich zarobić. Dlatego też „w podziękowaniu” płaci klientowi za dostarczenie wraku akurat do danego auto-złomu. Na czym dokładnie zarabiają złomowiska?

Części i surowiec

Złomowiska oczywiście przede wszystkim odzyskują części samochodowe, które nadają się do ponownego użytku. Zdarza się bowiem, że auto po wypadku ma całkowicie skasowany przód, jednak tył jest nietknięty. Wszystkich podzespołów, który znajdują się z tyłu można więc użyć ponownie, jako używanych części zamiennych w innych samochodach. Jednak nowoczesne auto-złomy to prawdziwe perełki jeśli chodzi o profesjonalne linie recyclingowe. Posiadają one różnorodne maszyny do odzysku surowców. Na złomach profesjonalnie przeprowadza się miedzy innymi recykling kabli samochodowych i chłodnic by pozyskać miedź, cynk, ołów, nikiel czy tworzywa sztuczne. Złomowiska zarabiają też właśnie na tych surowcach. Dlatego właśnie zdarza się, że właściciel oddając auto do złomowania, nie tylko nie musi za nie zapłacić, ale wręcz zarabia kilkaset złotych. Przeważnie nie są to duże sumy, ale stanowią chociaż lekką osłodę pożegnania z ukochanym pojazdem.